Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tutoring w praktyce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tutoring w praktyce. Pokaż wszystkie posty

Język żyrafy a tutoring - o roli emocji w relacji tutoringowej.

 
Szeroko rozumiany tutoring kojarzy się zazwyczaj z hasłami takimi jak: rozwój, zaangażowanie, zmiana, praca nad sobą, odkrywanie potencjału czy wyznaczanie i realizacja celów. Jednak istotą tutoringu jest zawsze indywidualny i bezpośredni kontakt między tutorem i jego podopiecznym. W takim kontakcie podstawą muszą być emocje. Jakie jest ich znaczenie? Jakie możliwości daje skupienie się na nich? I czy istnieją ograniczenia w wykorzystywaniu emocji podczas komunikowania się i budowania relacji?

Tutoring w praktyce - konkretne wyzwania


 
      Tutoring to jeden z filarów edukacji jutra (więcej o samym systemie tu). Jego siła polega na tym, że można wprowadzać go w różnych wersjach, w różnych instytucjach, dla różnych grup wiekowych. Dlaczego tutoring ma przed sobą przyszłość? Ponieważ zakłada, że podstawą relacji edukacyjnej albo wychowawczej jest zawsze dialog pomiędzy tutorem a uczniem, a właśnie taka edukacja – oparta na indywidualnym kontakcie pozwala najskuteczniej kształcić kompetencje przyszłości. Pytanie brzmi, czy system ten sprawdza się zawsze? Jakie wyzywania stoją przed nim w praktyce, na przykład wtedy, gdy wprowadzamy go w liceum?

Tutoring - sposób na nowoczesne liceum



     Jak sprawić, by uczniowie zaangażowali się w naukę? Jak zachęcić ich, by wzięli odpowiedzialność za swoje wybory? Co zrobić, by relacje między nauczycielem i uczniem służyły rozwojowi wszystkich zainteresowanych? I w końcu: jak przekształcić system, by nie blokował potencjału uczniów? Odpowiedzi na te pytania poszukuje wielu dyrektorów szkół. Niewielu zdobywa się na odważny krok - wprowadzenia do szkoły tutoringu. 

Tutoring to za mało - czyli do czego zainspirowała nas tutoringowa rewolucja?



  Dwa lata temu rozpoczęliśmy w naszym liceum wdrażanie innowacji dydaktycznej Na skrzydłach własnej edukacji, która w praktyce wprowadziła do naszej szkoły tutoring jako formę pracy.
   Już widzimy pierwsze efekty – nasz system chwalą sobie uczniowie, doceniają też rodzice – nie może być inaczej, jeśli podstawą tutoringu jest relacja. Według najnowszych badań (np. Johna Hattiego - profesora Uniwersytetu Melbourne w Australii) to właśnie pozytywne relacje na linii nauczyciel-uczeń są jednym z najsilniejszych czynników wpływających na efekty nauczania. W naszych szkołach relacje te są znakiem rozpoznawczym – wystarczy zapytać uczniów dochodzących do nas w ciągu roku szkolnego, co ich najbardziej zaskakuje? Odpowiedzą, że właśnie ten wyjątkowy sposób kontaktu pomiędzy nauczycielem a uczniem. Jednak takie relacje nie dotyczą tylko nauczycieli i uczniów…